Mangowa kolekcja – Marzec 2015

marzec_2015_moj_biedny_portfel_editionCzy obrabowałem bank? Nie, po prostu trafił się mi istny wysyp używanych mang, niektóre nawet poniżej 10zł/tom (np w przypadku Alicji wyszło mi 6zł/tom). Tematyka różnorodna, ale tym razem na zdjęciu grupowym postanowiłem posegregować mangi według wydawnictw. Jak widać, tym razem w moich mangowych zakupach rządzi Studio JG z aż 17 tomami (zapomniałem dać na zdjęciu 3 tomu Girl Friends), 10 tomów mang jest od Waneko, a 2 skromne od Wydawnictwa Taiga, których także zapomniałem dodać na zdjęciu grupowym, a drugiego zdjęcia po prostu nie chciało mi się robić. xD Dodatkowo wisienką (i rodzynkiem w całym zestawieniu) jest gra na Nintendo DS – Dragon Quest V. Tak więc, zaczynajmy.

AlicjaAlicja w Krainie Serc – sześciotomowa mangowa adaptacja gry pod tym samym tytułem, która z kolei jest kolejnym wyobrażeniem słynnej powieści Lewisa Carrola pt. „Alicja w Krainie Czarów”. W tym przypadku mamy do czynienia z odwróconym haremem, gdzie nasza tytułowa Alicja zostaje otoczona hordą pięknych mężczyzn. Z reguły jak facet już słyszy „odwrócony harem”, to odwraca się o 180 stopni i zwiewa gdzie pieprz rośnie, jednak ja uważam, że manga jest warta uwagi.

CYCKIHighschool of the Dead – apokalipsa zombie, cycki, walka o przetrwanie, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki. Wspominałem już o cyckach? Historia opowiadająca o grupce nastolatków (w tym czterech seksownych panienek i jednej loli), którzy starają się przetrwać po tym, jak ich świat runął i nastała apokalipsa rodem z Nocy Żywych Trupów, tylko z dodatkiem masy fanserwisu. Ogółem wyszło 7 tomów + 1 dodatkowy rozdział, jednak niestety autor zdaje się olał swoją mangę…

amnezja1-2Tasogare Otome x Amnesia – czyli nauczka o tym, że czasami może i lepiej zostawiać opuszczone od wielu lat pomieszczenia szkolne w spokoju. Teiichi, uczeń gimnazjum gubi się i trafia do zapuszczonego starego pokoju w którym spotyka Yuuko, piękną i tajemniczą dziewczynę, która wyjawia mu, że jest duchem i z jakiegoś powodu nie jest w stanie przypomnieć sobie okoliczności swojej śmierci i nie wiadomo dlaczego jej duch nie może opuścić naszego świata. Teiichi postanawia jej pomóc i ujawnić sekret spowijający stare szkolne mury. Kolejne tomy będę kupował raczej jak się trafią używane.

nic_mariaCzerwona nić przeznaczenia – W ciągu zaledwie jednej nocy Inuzuka traci całą rodzinę, ma też do wypełnienia powierzoną jej przez ojca misję i chronić magiczny miecz, zwany Murasamemaru, póki nie odda go w dobre ręce. Dziewczyna wraz ze swoim najbliższym przyjacielem, Sosuke, wyrusza w długą i niebezpieczną podróż, której celem jest również odnalezienie pozostałych psich wojowników, zwanych Hakkenshi, którzy, podobnie jak ona i jej towarzysz, mają tajemnicze znamię w kształcie piwonii. Całkiem udana reklamówka gry otome, niemniej jednak na niej zakończę przygodę z historią o psich wojownikach.

Egzorcyzmy Marii – kolejna manga, w której rodzynkiem w cieście jest płeć piękna i podobnie jak Czerwona nić przeznaczenia, ta także jest reklamówką gry otome. W japońskiej szkole dla przyszłych egzorcystów mają miejsce coraz częstsze przypadki opętań. Watykan jest zaniepokojony tymi wydarzeniami i wysyła do Tokio jedną ze swoich utalentowanych pracownic, ledwo trzynastoletnią egzorcystkę Marylin Crow, zwaną także Marią. Na samej Marii ciąży jednak klątwa, którą na jej ród rzucił demon Azazel. Dziewczyna postanawia wygrać nierówną walkę i w tym celu zawiera pakt z innym sługą zła, Urielem, który pomaga jej w walce z siłami zła. Wszak czym się strułeś, tym się lecz. 😉

reversal1-2Reversal – dwutomowa manga, która opowiada o losach młodej gejszy, która jest zafascynowana historiami o super bohaterach. Sama jednak nie spodziewała się tego, co ją czeka. Dziewczyna trafia do odwróconego świata pełnego zombie i będzie musiała nie tylko przeżyć, ale i odnaleźć drogę do własnego świata.

Księciunio1-2Książę Piekieł – William mógł mieć wszystko, czego zapragnął. Jego rodzina była bogata, chłopak mieszkał z wujem i lokajem w olbrzymim domu i pławił się w luksusach. Niestety, pewnego dnia to wszystko się kończy kiedy to firma jego wuja plajtuje, a on sam musi teraz szukać rzeczy w domostwie do sprzedania. Podczas szukania William trafia na portal, który przyzywa demona, ten z kolei oznajmia mu, że postanawia wybrać go na przyszłego władcę demonów. Kolejne tomy będę kupował raczej jak się trafią używane.

Tokyo_Toy_Box_Time_KillersTokyo Toy Box – kto z was nie chciałby stworzyć własnej gry komputerowej? Co jednak jak zostajecie przydzieleni do podupadłej firmy, która nie wiadomo jakim cudem jeszcze trzyma się na rynku, a jej dyrektor to istny idealista bujający w obłokach? Właśnie przed takim problemem stanie Hoshino, która najpierw odnosiła sukcesy, a teraz trafiła właśnie do firmy wyżej wymienionego dyrektora.

Time Killers – zbiór krótkich historyjek narysowanych przez Kazue Kato, znaną na całym świecie dzięki mandze Ao no Exorcist. Znajdziemy w tym tomiku też rozdział dziejący się przed wydarzeniami z mangi AnE. Szczerze, bohaterowie wyglądają tam lepiej, niż w w Błękitnym Egzorcyście. xD

GuP1-4Girls und Panzer – czyli co by było, jakby połączyć z początku nierozgarnięte moe dziewczynki o przeróżnych osobowościach z czołgami. Takie swoiste japońskie World of Tanks, tylko na słodko, z herbatką i ciasteczkami. Dostaniemy w tych czterech tomach wszystkiego powyżej pod dostatkiem i wcale nie ograniczymy się tylko do przedstawicielek kraju kwitnącej wiśni, albowiem pojawią się tu także czołgistki z Anglii, czy Rosji. Seria jest fajna i jak ktoś oglądał np „Upotte”, to GuP również przypadnie mu do gustu.

GirlFriends3Girl Friends – tom 3. Kontynuacja romansowych przygód naszej pary bohaterek, które odkrywają łączące ich głębokie uczucie. Jak zauważyłem po pierwszych dwóch tomach, manga idzie bardzo spokojnie, nie przyśpieszając nigdzie w fabule. Mamy dzięki temu szanse zobaczyć nasze bardzo bliskie pisapsiółki i ich koleżanki w wielu zwykłych dla niektórych z nas sytuacjach. Jeszcze dwa tomy do końca. Mam nadzieję, że dzięki tej mandze doczekamy się w przyszłości wielu liliowych pozycji. 😉

Dragon_Quest_V_DSGra Dragon Quest – The Hand of the Heavenly Bride. Remake remaku? A czemu nie? Pierwotna gra DQ5 powstała w 1992r na konsolę Super Famicom, później została wydana na PS2 i w końcu na DS’a z odnowioną grafiką. Powstała też wersja na Androida, bowiem jak doić krowę, to do sucha. 😉 Sama fabuła gry jest jak w niemal większości jRPG. Kierujemy losami głównego bohatera niemal od dziecka, z początku pod opieką ojca, a później w samodzielnych przygodach w bardzo rozległym świecie gry.

To tyle. Do następnego wpisu.

Dragon Ball Z: Fukkatsu no F(ailure?)

Człowiek myślał, że nie dało się spierniczyć jeszcze bardziej nowej kinówki Dragon Balla, niż to było do tej pory pokazane. Jak widać pan Toriyama i załoga Toei nie zawiedli i udowodnili, że można. W najnowszym zwiastunie filmu dowiadujemy się jak wygląda ostateczna forma Freezy. Jednak poukładajmy sobie to jeszcze raz od początku. Trunks przerobił Freezę na kebaba i spalił na popiół. Freeza wylądował w piekle, a jako że nie mieli ani bułek ani tortilli, to wpakowali Freezę-kebaba do kokonu i otoczyli go wróżkami którym głosy użyczyły panny z zespołu Momoiro Clover Z, które też (o zgrozo) śpiewają jedną z piosenek w filmie. Mija ileś tam lat. Dwóch wiernych sługusów Freezy, nie mogąc odnaleźć planety Namek, decyduje się wyruszyć na Ziemię, by odnaleźć smocze kule i wskrzesić swojego pana. Smok mówi im, że nie da rady, bo z Freezy zrobiono kebaba, to ci mu odpowiedzieli, były sprowadził Freezę-kebaba, a oni go sobie poskładają do kupy w najnowszej maszynie regeneracyjnej. Freeza rozzłoszczony porażką z Goku cofa się do swojej pierwszej formy (pal licho jakim cudem, skoro po primo to nielogiczne, po secundo niewiele zostało z Freezy po tym jak jego tatuś go odnalazł i poskładał do kupy w mecha-Freezę) i postanawia oznajmiając swoim poddanym, że będzie… ćwiczyć i że za 4 miesiące będzie potężniejszy niż Goku. Po tym czasie Freeza wraca na Ziemię, gdzie Goku i Vegeta ćwiczą pod okiem Wissa (mentora Billsa z poprzedniej kinówki), Gohan ma jeszcze gorszy styl ubierania się (zielony dres, serio?) niż za czasów jego Wielko Saiyamańskiej schizy, którą miał na skutek traumatycznych przeżyć podczas walki z Drużyną Ginyuu, która miała miejsce na Namek, Kuririn jest gliną i wygląda jak chucherko… Można by wymieniać dalej, ale szkoda mi klawiatury. Kontynuując… Freeza walczy z Goku i Vegetą przedstawiając im swą ostateczną formę w której wygląda dosyć komicznie. Serio, Freeza jest złoto-purpurowy… (podejrzewam że pan Toriyama widział słynną ostatnimi czasy w internecie sukienkę i postanowił tak samo przyozdobić swoją mrożonkę) Tylko kolory mu się zmieniają niczym w starych grach, gdzie Gracz nr 2 wybierając te samą postać miał np odwrócone kolory. To jeszcze nie wszystko, bo ledwo w kilka minut po opublikowaniu nowego trailera fani porównują go do błyszczącego pokemona (gdzie mój Master Ball?). Film ma mieć swoją premierę dopiero za miesiąc, podczas Złotego Tygodnia (hmm, Złoty Tydzień i złoty Freeza. Przypadek?), a już konkuruje z kinówką o bio-Brollym w kategorii najgorszy animowany film Dragon Ball wszech czasów. F w tytule powoli z Freezy przeistacza się w Fail.Jedynymi rzeczami, które mogą uratować tę kinówkę są:

-Maximum the Hormone śpiewający piosenkę stworzoną w hołdzie Freezerowi
-Vegeta będący prawdopodobnie głównym bohaterem
-Film trwać ma tylko 2 godziny, więc nie uświadczymy w nim powtórki ze sławetnych „ostatnich 5 minut planety Namek”

To by było tyle. Do następnego wpisu.