Recenzja H.O.T.D.: High School of the Dead The Complete Series & Drifters of the Dead Blu-Ray (UK)

Cycki, cycki, cycki, dupy, cycki, cycki, apokalipsa zombie, cycki, dupy, cycki, cycki, cycki, dupy, cycki, cycki, cycki, dupy, cycki. A, zapomniałbym o najważniejszym. Są tu cycki i dupy. 😉

Generalnie to by wystarczyło na podsumowanie całej fabuły serialu, jednak wypada co nieco napisać. Seria opowiada o grupce pięciu licealistów i pielęgniarce, którzy szybko znajdą się w samym środku apokalipsy zombie. Serial oglądamy głównie z perspektywy siedemnastoletniego Komuro Takashiego, który wraz z grupką osób zrobi wszystko by przetrwać apokalipsę.

Poza głównym bohaterem autor postanowił także oddać hołd jednemu z najlepszych mangaków horrorów – Hirano Kohcie (autor „Hellsing” oraz „Drifters”) w postaci Hirano, który jest wierną kopią mangaki (wliczając to maniakalne zamiłowanie do broni.

Ok, to by było na tyle jeżeli chodzi o płeć brzydką, gdyż poza Takashim i Hirano całą resztę obsady zajmują piękne dziewczyny. Mamy tu nie lada wachlarzyk osobliwości, które równie co piękne, potrafią być także bardzo zabójcze. Znajdziemy tu między innymi początkową „damę w opałach” w postaci Rei, adeptkę kendo – Saeko, kombinację inteligentnej tsundere-panienki z bogatego domu w postaci Sayi oraz mającą naprawdę czym oddychać szkolną pielęgniarkę – Shizukę, której inteligencja jest odwrotnie proporcjonalna do rozmiaru jej biustu. Później dołącza do nich mała dziewczynka (bo równowaga w rozmiarach cycków musi być) w postaci Alice. Mamy już „cztery pancerne dziewczyny” (i jedną loli), brakuje nam teraz psa, którym jest Zeke, będący często bardzo pomocny dla naszej grupy.

Apokalipsa zombie jest czymś, co fascynowało wielu twórców horrorów. Jej prawdziwy boom wywołał film George’a Romera pt. „Noc żywych trupów”, w którym to przedstawiono zombie jako nieumarłego powstającego z grobu, który pragnie zaspokoić żądzę krwi poprzez jedzenie świeżego ludzkiego mięsa lub mózgu. Później w wielu innych twórczościach zombie powstawały zza grobu albo poprzez gazy wywołane przez substancje radioaktywne, albo poprzez wirusy stworzone przez ludzi.

W serialu High School of the Dead jednak nie uświadczymy tego typu informacji. Fakt, grupka głównych bohaterów (oraz postaci drugoplanowych, które nie goszczą zbyt długo na ekranie) próbuje przetrwać apokalipsę i walczyć z zombie, jednak te walki często są skierowane na drugi plan, a na pierwszy wysuwa się erotyzm głównych bohaterek, które prezentują niejednokrotnie swoje wdzięki.

Sam serial bazuje na podstawie siedmiotomowej, niedokończonej mangi „Highschool of the Dead” autorstwa niedawno zmarłego Satou Daisuke. Za ilustracje był odpowiedzialny Satou Shouji. Fabuła samego serialu kończy się na czwartym tomie mangi.

Poza serialem w tym wydaniu znajdziemy także OVA „Drifters of the Dead” w której to nasi bohaterzy lądują na bezludnej wyspie gdzie znajdują domek letniskowy i stroje kąpielowe. Czyli dostajemy odcinek plażowy pełną gębą.

Ok, rozpisałem się trochę o fabule i postaciach, trzeba powiedzieć teraz co nieco o wydaniu.

Jakość obrazu i dźwięku przedstawia się naprawdę na wysokim poziomie głownie dlatego, że w porównaniu do japońskiego wydania, nie było zbytnio dużej kompresji obrazu. Z napisami i tłumaczeniem jest już nieco gorzej. Obwódka napisów jest zbyt mała przez co żółte napisy często zlewają się z ekranem (W OVA kolor napisów jest biały.). W tłumaczeniu, a czasami i w romaji piosenek, zdarzają się literówki, jednak nie ma ich zbyt wiele. Muzyka w serialu, a także opening i ending są dobrze dobrane do i spełniają idealnie swoją rolę.

Jednym z największych minusów wydania jest okładka na której postanowiono przedstawić jedynie Rei z kijem od szczotki – jej pierwszą broń jaką miała podczas walki z zombie. „Zakrwawione” wnętrze prezentuje nam jedynie spis odcinków. Szkoda, bo mogli dać np ilustrację ze wszystkimi panienkami. Okładka ta mało zachęca potencjalnego nabywcę. Tył okładki próbuje nas z kolei zachęcić kilkoma badassowymi scenami oraz cyckami głównych bohaterek (a jak!) z OVA.

Drugim wielkim minusem jest właśnie DVD z OVA „Drifters of the Dead”. Tak, dobrze czytacie: DVD, nie Blu-Ray. Tej informacji nie uświadczycie na okładce wydania. Samo tłumaczenie i wydanie przedstawione jest na takim samym poziomie co serial, jednak kompresja do MPEG2 i konwersja na PAL zrobiła swoje i jakość obrazu jest gorsza. Widać też w tłumaczeniu, że brał się za nie ktoś inny niż tłumacz serialu. OVA posiada jedynie japoński dubbing i angielskie napisy.

Poza samym serialem i OVA na płycie znajdziemy czysty opening i ending oraz zwiastuny innych seriali.

Producent: Manga Entertainment UK
Data wydania: 27 maja 2013
Liczba płyt: 3 (2x Blu-Ray, 1x DVD)
Region: B (Blu-Ray), R2E (DVD)
Obraz na Blu-Ray: Kolor, format obrazu 16:9, MPEG-4 AVC 1080p
Obraz na DVD z OVA: Kolor, PAL, format obrazu 16:9, MPEG-2 576i
Audio na Blu-Ray z serialem: Japońskie (DTS-HDMA 2.0), Angielskie (DTS-HDMA 5.1)
Audio na DVD z OVA: Japońskie (AC3 2.0)
Napisy: Angielskie
Klasyfikacja wiekowa: 18+
Czas trwania: 338 minuty

Reklamy

4 thoughts on “Recenzja H.O.T.D.: High School of the Dead The Complete Series & Drifters of the Dead Blu-Ray (UK)

  1. Czyli typowe, biedackie, europejskie wydanie dla gorszych robaków z naszego regionu. Ale reklamowanie BD a wsadzanie dodatkowego odcinka na DVD to już i dla mnie przesada. I kolejna motywacja, żeby jednak wreszcie sprowadzić player z regionu A i zacząć kupować te ładne wydania z USA co je czasem widuję na zdjęciach 😐

    • To wydanie kupiłem za jakieś 40zł (nówkę w folii), więc nie oczekiwałem cudów, ale też byłem mocno rozczarowany tym DVD. Niemniej wydawcy w USA też czasami oszukują. Np na amerykańskim wydaniu Blu-Ray Yumekui Merry jest w opisie 1080p, a w rzeczywistości jest 1080i.

    • Och, ja wiem, że tam też nie jest różowo, tak naprawdę to marzy mi się po prostu wybór, który mają, bo mnie skręca gdy widzę kolejne reklamy na ANN a u nas nic ;_;
      Jak kupiłeś za cztery dyszki to inna sprawa, tzn. nadal to DVD paskudna zagrywka, ale aż tak bardzo nie szkoda czterech dyszek zamiast normalnych stu czterech 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s