Recenzja laserdysku On Your Mark

OYM_przód

Studio Ghibli kojarzy nam się z przecudownymi produkcjami pełnymi wspaniałych bohaterów, baśniowych oraz niesamowitych krain i cudownych opowieści, skierowanych zarówno do młodszej widowni jak i starszej. Omawiana przeze mnie pozycja spełnia dokładnie wszystkie te kryteria poza jednym. Zdecydowanie nie nadaje się dla młodszej widowni z powodu przemocy i tematyki, którą Miyazaki Hayao zmieścił w zaledwie 400 sekundach filmu. Zanim przejdę do głębszych przemyśleń, zacznę od szczegółowego przedstawienia zarysów fabuły.

Teledysk wita nas delikatną i spokojną muzyką oraz piękną wiejską scenerią, która jednakże wzbudza nasz niepokój, gdy tylko spojrzymy na wielką betonową budowlę na drugim planie. Po chwili widzimy fragmenty zniszczonych ogrodzeń z drutu kolczastego. Kolejne ujęcie ukazuje nam liczne domki położone w pobliżu tej budowli oraz znak z symbolem promieniowania radioaktywnego i ostrzeżeniem o niebezpieczeństwie. Potem widzimy duży pojazd ze światłami sygnalizacyjnymi prowadzony przez dwóch mężczyzn i tytuł teledysku. Następnie, bez żadnego ostrzeżenia, zostajemy rzuceni w wir akcji i przeniesieni do gigantycznego futurystycznego miasta, w którym obserwujemy przelatujące oddziały policji. Wszystkie zmierzają w jednym kierunku – do budynku o nazwie „Kościół Św. Nova”, który ma wokół wiele oczu, co chwilę się otwierających i zamykających, a na szczycie wielki napis „Bóg ciebie obserwuje”. Nagle widzimy, że kościół ten to sekta pełna uzbrojonych i zamaskowanych osób. Policja dosłownie wbija się w budynek, rozpoczynając szturm. Ma tylko jeden rozkaz widoczny nad wyjściem z ich pojazdów: „Zabić”. Policjanci nie mają nikogo pojmać, mają zlikwidować wszystkich członków sekty. Następuje wymiana ognia, w której wygrywa policja, nie ponosząc żadnych strat wśród swoich. Oddziały sprawdzają, czy wszyscy przedstawiciele sekty nie żyją i nagle następuje zmiana ujęcia, w którym dostrzegamy postać ze skrzydłami pośród porozrzucanych śmieci, butelek i puszek po coli oraz podchodzących do tej postaci dwóch funkcjonariuszy policji. Jeden z nich sprawdza, kto to jest i naszym oczom ukazuje się nieprzytomna młoda dziewczyna przykuta łańcuchem. Nagle scena znów zmienia się dosłownie o 180 stopni. Widzimy dwóch mężczyzn jadących żółtym Alfa Romeo i tę dziewczynę, którą przed chwilą widzieliśmy nieprzytomną. Jeden z nich podnosi ją w górę, a ona rozprostuje swoje skrzydła. Po chwili trzymający ją za ręce mężczyzna pcha ją do góry i puszcza. Choć w teledysku nie ma żadnych dialogów, to z ruchu jego ust można wyczytać słowo „leć”. Z początku nie wiemy, kim są ci dwaj mężczyźni, jednak po chwili znów zostajemy przeniesieni do momentu znalezienia skrzydlatej dziewczyny, kiedy to policjanci, którzy ją znaleźli, ściągają swoje maski i odkrywamy, że mężczyźni, którzy jechali Alfa Romeo, są właśnie tymi policjantami. Szybko niosą ją pośród swoich kolegów z policji i dają jej coś do picia. Są uradowani, że dziewczyna żyje. Ich radość nie trwa jednak długo, gdyż błyskawicznie pojawiają się naukowcy w kombinezonach ochronnych, którzy zabierają dziewczynę, wkładając ją do czegoś, co przypomina worek na zwłoki i odlatują w nieznanym kierunku. Policjanci zakończyli swoją służbę. Po chwili widzimy ich w barze, gdzie jeden je, a drugi pije. Pamięć o tym, co miało miejsce wcześniej nie daje im spokoju. Nie wiedzą, co się dzieje z dziewczyną, którą udało im się ocalić, i przygnębiają ich myśli o tym, co naukowcy mogą z nią robić. Obmyślają więc szczegółowy plan, by ocalić dziewczynę. Włamują się do laboratorium, w którym jest przetrzymywana, i uciekają pojazdem, który widzieliśmy na początku teledysku. Ścigają ich oddziały policji. W trakcie ucieczki pojazd naszych bohaterów zostaje staranowany i stacza się z wiszącej w powietrzu drogi. Cała trójka spada głęboko w dół metropolii, która wydaje się nie mieć końca. Nasi dwaj bohaterzy w ogóle nie myślą o sobie. Chcą tylko uratować skrzydlatą dziewczynę, więc próbują wypchać ją z wozu, lecz ta mocno trzyma się jednego z nich i nie chce puścić. Spadają coraz głębiej, aż w końcu ich nie widać. Prawdopodobnie nie przeżyli, choć tego nie wiemy. Chwilę później następuje „restart” i znów wracamy do momentu odnalezienia skrzydlatej dziewczyny. Później jesteśmy świadkami, jak ona wzlatuje, patrząc na nas i znikając w niebiosach. Pod koniec ujęcia jej skrzydła zaczynają świecić jasnym światłem, a kolejne ujęcie znów pokazuje nam, jak nasi bohaterzy ją ratują i uciekają przed policją, tym razem odnosząc sukces.

Wizja świata przedstawionego w tym teledysku jest dystopijna. Olbrzymie podziemne futurystyczne miasto jest często porównywalne do dzieł Oshiiego Mamoru, znanego chociażby z „Ghost in the Shell”. Ludzkość w wyniku skażenia Ziemi zmuszona jest do życia w olbrzymich podziemnych metropoliach. Posiada dostęp do światła słonecznego, jednak tylko dzięki grubym szklanym kopułom. Bezpośrednie narażenie na promieniowanie i światło słoneczne byłoby bowiem zgubne dla nich. Można wywnioskować, że ludzkość nie nauczyła się niczego z błędów przeszłości i brnęła dalej ku swojej zgubie, stając się więźniem na własnej planecie bez jakiejkolwiek nadziei na życie na powierzchni. Dziewczyna ze skrzydłami przez jednych jest postrzegana jako anioł, a przez innych jako nadzieja. Być może członkowie sekty, która ją uwięziła, nie chcieli, by inni ujrzeli ją właśnie jako nadzieję.

Pora przejść do strony muzycznej teledysku. Utwór, do którego stworzono teledysk, jest wykonywany przez znany w latach 90-tych duet Chage & Aska. W tej piosence śpiewają o tym, że nieważne, jak długo, oni nie przestaną biec. Będą dalej brnąć do wymarzonego celu.

O samym Miyazakim Hayao nie będę wspominał, gdyż musiałbym się rozpisać z 10 razy obszerniej, niż w przypadku tej recenzji. On Your Mark powstało w trakcie tworzenia przez Miyazakiego innego anime, mianowicie „Mononoke Hime” (Księżniczka Mononoke). Miyazaki nie miał pomysłu, jak dalej ma potoczyć się fabuła filmu i postanowił rozpocząć inny projekt, by uporządkować swoje myśli. Na prośbę Chage i Aski postanowił napisać scenariusz do ich wcześniej wydanej piosenki i samemu wyreżyserować teledysk. Głównych bohaterów postanowił wzorować na piosenkarzach. Chage jest tym lekko wyluzowanym kolesiem w okularach przeciwsłonecznych i petem w ustach, z kolei Aska jest tym stoickim i poważnym mężczyzną. Jeżeli wsłuchamy się w słowa piosenki, to teledysk nabierze jeszcze głębszego znaczenia. W jednym z wywiadów Miyazaki wspomniał, że musiał celowo zmienić niektóre znaczenia słów piosenki, by dopasować je do tematu teledysku.

Jakościowo wydanie LD prezentuje się bardzo dobrze, niemalże porównywalnie z DVD. Obraz i kolory są w miarę wyraźne, natomiast dźwięk jest czysty, zwłaszcza podczas efektów specjalnych. Oprócz samego teledysku na płycie znajdziemy także wersję Leica Reel, czyli scenorys ze wszystkimi storyboardami i szkicami, niekiedy chaotycznymi i rysowanymi w pośpiechu. W tej wersji nie mamy żadnych efektów specjalnych w trakcie piosenki. Miłym niewątpliwie dodatkiem (i zarazem ostatnim na płycie) jest teledysk „Something There” nakręcony w tonacji czerni i bieli zmieszanej z błękitem. Za ten teledysk Chage i Aska zostali laureatami nagrody International Viewer’s Choice Awards MTV Japan w 1995 roku. Nie wiem niestety, czy były one także na osobnych wydaniach DVD i BD, gdyż ich cena mnie skutecznie odstraszała. Wraz z płytą dołączona jest też czterostronicowa broszurka zawierająca ilustracje z teledysku, opis oraz słowa do piosenki „Something There”. Jedynym minusem jest to, że nie pokuszono się o dodanie także słów do „On Your Mark”. Okładka wydania prezentuje się niesamowicie. Na pierwszym planie mamy trójkę naszych bohaterów, zaś w tle widać stalowe belki konstrukcyjne, a z tyłu kadry z teledysku.

Wydania:

Teledysk ten został wydany na wielu nośnikach, jednak najczęściej (i najtaniej) można zdobyć go na analogowych, czyli VHS i LD. Anime zostało wydane także na DVD „Ghibli ga Ippai Special Short Short”, które zawierało pozostałe wówczas wydane krótkie filmiki Studia Ghibli i poza VHS i LD to wydanie jest jedyne, które można dostać za rozsądną cenę. Istnieją także osobne wydania, które miały być dołączane do boxów DVD i Blu-Ray, w skład których wchodziło wszystko, co stworzył Miyazaki, jednak japoński wydawca wycofał On Your Mark z tych boxów po tym, jak aresztowano Askę za posiadanie narkotyków. W późniejszym czasie wydawca ogłosił, że płyty z On Your Mark zostaną wysłane tym, którzy pokażą swój dowód zakupu boxa. Na chwilę obecną na aukcjach internetowych ceny oddzielnych wydań DVD i Blu-Ray sięgają kwot od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy jenów.

Ciekawostki dotyczące teledysku:

  • Trwa dokładnie 400 sekund.
  • Został stworzony z zastosowaniem komputerowej animacji, jednak widz w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Postacie, przedmioty i tła są wspaniale narysowane. Każda klatka wygląda tak, jakby była rysowana odręcznie, bez użycia komputerów. Wszystkie budynki i całe futurystyczne miasto zapierają dech w piersi swoją rozległością i każdym najmniejszym szczegółem.
  • W trakcie tworzenia teledysku Studio Ghibli nie posiadało oddziału zajmującego się animacją komputerową i musiało zlecić to zadanie firmie zewnętrznej.
  • Doświadczenie, jakie zyskało Studio Ghibli przy tworzeniu On Your Mark, zostało później wykorzystane przy produkcji Mononoke Hime.
  • Podczas ucieczki jest ujęcie na prowadzącego pojazd bohatera i wtedy widzimy, że służy on w oddziale policji Neo Koenji. Koenji to dzielnica znajdująca się w Tokio. W tym momencie widzowie się orientują, że akcja toczy się w futurystycznym Tokio.
  • W wywiadzie Miyazaki wspominał o Czarnobylu, więc ta dziwna olbrzymia budowla przedstawiona w teledysku jest najprawdopodobniej nawiązaniem do sarkofagu, betonowej powłoki ochronnej reaktora jądrowego nr 4 w elektrowni jądrowej w Czarnobylu, jaki zbudowano po katastrofie w 1986 roku w celu ochrony atmosfery przed promieniowaniem jonizującym.
  • Podczas sceny, w której nasi bohaterowie wydostają się na powierzchnię, widzimy ostrzeżenia: „Strzeżcie się słońca” oraz „Życie nie jest gwarantowane”.
  • W innej scenie ucieczki można zauważyć zapisany po chińsku slogan, który sekta miała na dachu swojego budynku.
  • Teledysk był puszczany w kinach tuż przed inną produkcją Studia Ghibli – „Mimi wo Sumaseba” (u nas znane pod tytułem „Szept serca”) oraz na wielu koncertach Chage & Aski.
  • Na prośbę fanów teledysk został wydany osobno na VHS i LD.
  • Choć piosenka znajduje się na wielu albumach Chage & Aski, nie uświadczymy tego teledysku na żadnym DVD dołączanym do ich albumów.
  • Istnieje także piosenka „Castles in the Air”, która ma tą samą melodię, lecz zupełnie inne słowa.
  • Tytuł „On Your Mark” nawiązuje do „On your mark, get set, go!”, czyli znanego u nas „Do biegu, gotowi, start!” używanego w trakcie wyścigów. Słyszymy to pełne zdanie jako przedostatnią linijkę piosenki.
  • Wężyk z loga Alfa Romeo, którym jedzie trójka bohaterów, został zamieniony na małego zielonego Totoro. Z tyłu okładki LD jest już natomiast wężyk.

Dane techniczne:

Producent: Pony Canyon
Data wydania: 25 lipca 1997
Liczba płyt: 1 jednostronna
Format: CLV
Obraz: Kolor, NTSC
Audio: analogowe z redukcją szumów oraz cyfrowe, oba stereo
Napisy: brak
Czas trwania: 20 minut
Cena w dniu premiery: 2835 jenów

Pozostałe zdjęcia:
OYM_insert_1OYM_insert_2  OYM_tył

Reklamy