Recenzja CD Meet the Tenchi-Muyo!

Tenchi Muyo – seria o nastolatku o nieziemskich korzeniach owianego wianuszkiem pięknych kosmitek zyskała ogromną popularność na całym świecie i była w latach 90tych jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii anime, głównie dzięki postaciom, zabawnej fabule, jak i bardzo dobremu amerykańskiemu dubbingu. Seria była na tyle popularna, że Tenchi został nazwany przez fanów ambasadorem anime na zachodzie. Omawiana przeze mnie płyta jest kompilacją wszystkich angielskich wersji piosenek z serii OVA z lat 90tych.

Sam album o dziwo nigdy nie został wydany w Stanach Zjednoczonych, a tylko i wyłącznie w Japonii. Wszystkie utwory zostały brawurowo adaptowane na język angielski, zachowując przy tym oryginalny rytm utworów jak i ich przesłanie. Album ten spodoba się w szczególności każdemu, kto wychował się na angielskim dubbingu serii. Znajdziemy tu zarówno piosenki z serii OVA „Tenchi Muyo! Ryo-Ohki” jak i spin-offu „Pretty Sammy”.

W odróżnieniu od standardowych płyt audio, ten album został wydany w tekturowym opakowaniu z przyklejoną plastikową wkładką na którą umieszcza się płytę. Słowa piosenek znajdują się z obu stron rozkładanego białego arkusza papieru.

Pięknu tego wydania dodaje fakt, że wszystkie ilustracje inspirowane są słynnymi albumami popularnego brytyjskiego zespołu The Beatles. Przód okładki wita nas okładką wzorowaną na „Meet The Beatles” (stąd też nazwa albumu z Tenchim), gdy tylko otworzymy opakowanie to naszym oczom ukaże się ilustracja inspirowana „Let It Be”. Pełni piękna, a zarazem istną wisienką na torcie jest tył zainspirowany albumem „Abbey Road”. Ilustracje z tego albumu bardzo wiernie odwzorowują albumy Beatlesów i widać, że twórcy naprawdę postarali się by stworzyć istne arcydzieło. Jest to nie lada gratka dla fanów serii i nie tylko!

Producent: Pioneer
Data wydania: 24 stycznia 1994
Liczba płyt: 1
Czas trwania: 38 minut
Cena w dniu premiery: 2500¥

Reklamy

Babeczkowa wyliczanka – TOP 5 mangowych bohaterek

xelloscookFejwsi namówiła mnie do wzięcia udziału w tej zabawie, więc bez dłuższego wstępu zapraszam was do tzw „babeczkowej wyliczanki”, która polega na przedstawieniu pięciu moich ulubionych bohaterek wszech czasów. Zapraszam i życzę miłej lektury. 😉

  1. Ciasto
    merryJak wiadomo, najważniejszą i najbardziej smaczną częścią babeczki jest ciasto, więc moje top 5 zaczynam od miejsca pierwszego do piątego. Jak większość z was wie, moją najbardziej ulubioną bohaterką jest Merry Nightmare z serii Yumekui Merry i to właśnie ona zajmuje triumfalne (i wiecznie) pierwsze miejsce na mojej liście. Merry spodobała mi się dosłownie od pierwszego wejrzenia i zauroczyła mnie swoim wyglądem, osobowością oraz charakterem. Bywają chwile w których Merry czuje się bezradna i bezsilna, ale dzięki swoim przyjaciołom odzyskuje wiarę w siebie.
  2. Bita śmietana
    ruriDrugim najważniejszym składnikiem babeczki jest bita śmietana i jest nią Hoshino Ruri z Kidou Senkan Nadesico. Mogę śmiało powiedzieć, że Ruri była moją pierwszą mangową miłością. Minęła chwila zanim mi się spodobała, głównie z powodu jej cynicznego charakteru, jednak z biegiem czasu ów charakter stał się jej atutem. Załogę statku Nadesico traktuje jak bandę idiotów, często mówiąc im to wprost. Ruri-Ruri jest słodką istotką, a jest przesłodka kiedy mówi „baka bakka”. Była ideałem i synonimem „moe” w latach 90tych.
  3. Lukier
    louiseTeraz pora przejść do lukru, pierwszego z dodatków jakie znajdą się na wierzchu tej babeczki, a owym pierwszym składnikiem jest Louise Françoise Le Blanc de La Vallière z Zero no Tsukaima. Ta słodka istotka o różowych włosach (w nowelce kolor jej włosów określany jest jako truskawkowy blond) jest doskonałym przedstawieniem czym jest „tsundere”. Powie, że wcale ciebie nie kocha, ale w głębi serca, mimo swojej olbrzymiej dumy, okaże tobie ciepło i odwzajemni uczucia, nawet mimo dzielącej was hierarchii. Jednak uważaj i nie oglądaj się za innymi dziewczynami. Tsundere są strasznie zazdrosne i możesz mocno oberwać jak ciebie przyłapią na flirtowaniu, czy oglądaniu się za innymi dziewczynami. 😉 Z tsundere tak samo jak właśnie z lukrem. Trzeba odpowiednio przyrządzić i robić to bez pośpiechu, by był idealnie słodki.
  4. Posypka
    sasamiPosypka powinna być różnokolorowa i słodka, ale nie tak słodka jak poprzedni lukier i ową posypką jest Sasami z serii Tenchi Muyo! / Pretty Samy. Sasami jest uroczą i słodką księżniczką z odległej planety Jurai. Potrafi posprzątać, jest odpowiedzialna, dobrze gotuje, jest czuła oraz zabawna. Idealna kandydatka na przyszłą żonę. 😉
  5. Wisienka
    linaCałej słodyczy powinna towarzyszyć nutka kwaśności, która wyrówna smak. Ową wisienką na tej apetycznej babeczce jest Lina Inverse z serii Slayers. Lina jest główną bohaterką całego cyklu Slayers. Jest ona słodką rudą i płaską jak de– (przelatujący but), ekhm, dobrze rozwijającą się nastolatką, która podróżuje przez krainę i niemal niczym Robin Hood, zabiera bogatym (tu dokładniej bandytom) i daje biednym (czyli sobie).
    Lina: Okradanie złodziei. W dzisiejszych czasach nikomu nie można już ufać.
    Zel: I kto to mówi… – –
    Rola Liny rozsławiła Hayashibarę Megumi, która dzięki tej serii (oraz kilku innym, np serii Saber Marionette w której grała rolę Lime) i charakterystycznym piskliwym głosie stała się jedną z ikon lat 90tych.

No i co myślicie o takiej apetycznej babeczce? Jest smakowita? Chętnie dowiem się jakie by były wasze upichcone „babeczki”. Zapraszam śmiało do komentowania. 😉

Recenzja laserdysku Tenchi Muyo! Bangaihen: Galaxy Police Mihoshi Space Adventure

mihoshi_sp_frontSerio, dłuższego tytułu nie było? – – Cóż, w każdym razie pora na omówienie kolejnego laserdysku z mojej kolekcji, a jest nim odcinek specjalny serii OVA z uniwersum Tenchi Muyo o powyższym długaśnym tytule.

Odcinek rozpoczyna się od niesamowicie barwnego snu, jaki ma Mihoshi. W tym śnie spotyka wszystkich znajomych w nowych, oryginalnych rolach. Ryoko jest Królewną Śnieżką, Ayeka złą macochą, a Sasami pełni rolę Czerwonego Kapturka. Zamiast Chatki z Piernika mamy Chatkę z różnego rodzaju słodyczami, które Mihoshi pałaszuje razem z Ryo-Ohkim. Tuż po przebudzeniu Mihoshi od razu zostaje skarcona przez Ayekę za to, że wyleguje się całymi dniami, podczas gdy wszyscy mają jakieś obowiązki i pomagają (za wyjątkiem Ryoko, która gra na Game Boyu), ona nic nie robi i podważa jej kompetencje funkcjonariuszki galaktycznej policji. Mihoshi, broniąc się, opowiada naszym bohaterom o największej sprawie w swojej dotychczasowej karierze policyjnej, podstawiając wszystkich naszych bohaterów pod postacie z opowieści. Niestety, jak dobrze wiemy, talent Mihoshi jest na tym samym wysokim poziomie co jej iloraz inteligencji, więc z góry można założyć, że owa przygoda nie dla wszystkich skończyła się dobrze. Sporą zaletą tej OVA jest to, że nie jest ona związana ściśle ani z serią „Tenchi Muyo Ryo-Ohki”, ani z serialem telewizyjnym, więc można ją spokojnie obejrzeć w dowolnym momencie tuż po tym jak pojawiają się Mihoshi i Washu.

Najlepszą częścią tej OVA jest niewątpliwie debiut Kiyone, partnerki Mihoshi (która nie jest zbytnio szczęśliwa z tego powodu) oraz Pretty Samy, czarodziejskiego alter-ego Sasami, które omówię później przy recenzji serii OVA „Mahou Shoujo Pretty Samy”.

Od strony jakościowej OVA prezentuje się bardzo dobrze, animacja jest staranna i płynna, tak samo jak w poprzednich OVA. Co do jakości obrazu to można stawiać ten laserdysk na równi z wydaniem DVD. Obraz jest wyraźny oraz lekko ziarnisty, ale taki już był na oryginalnych taśmach filmowych i takie samo ziarno uświadczymy na remasterowanym wydaniu Blu-Ray. Niestety, od strony muzycznej (poza endingiem i jakością dźwięku) OVA prezentuje się średnio. Opening jest śpiewany przez seiyuu Mihoshi i Ryo-Ohki, zaś bardzo chwytliwy ending śpiewa Yokoyama Chisa, seiyuu Sasami. W trakcie napisów końcowych w lewym górnym rogu leci teledysk, który opowiada krótką historyjkę o Tenchim i Sasami. W tym teledysku Sasami i Tenchi są parą i mamy okazję podziwiać krótkie scenki z ich wspólnego życia. Dla mnie najlepsza scenka to ta na plaży, gdzie Sasami była zazdrosna o to, że Tenchi ogląda się za innymi dziewczynami (czytaj Ayeką i Ryoko). Następnie oglądamy romantyczną zimową scenę z Tenchim i Sasami, którzy prawie się całują. Niestety prawie, gdyż Tenchi zostaje porwany przez złą bandę pod przywództwem Kiyone i jej dwóch sługusów, którzy przypominają Bandę Doronbow z Yattermana (mają nawet latający statek w kształcie trupiej czaszki napędzany rowerkami). Jednym z jej przydupasów jest kolega Tenchiego z klasy, Amagasaki Kazuhiko. Drugiego, niestety, nie kojarzę. Jeżeli ktoś z was wie, kim on jest, to proszę mi podesłać info z wiarygodnym źródłem. Po chwili Sasami przemienia się w Pretty Samy i spektakularnym atakiem ratuje Tenchiego.

Największym bonusem tej płyty jest bogata galeria ilustracji, którą możemy przeglądać tuż po zakończeniu odcinka, zawierająca projekty postaci, ich stroje, różne maszyny i przedmioty ze wszystkich wydanych odcinków aż do omawianej przeze mnie OVA. Tuż po galerii mamy ostatni dodatek, zwiastun pierwszej OVA anime Shin Kujakuou.

Pora przejść do okładki wydania. Na przodzie znajdują się nasze uzbrojone policjantki w towarzystwie Pretty Samy, zaś w lewym dolnym rogu chibi postacie Ryoko i Ayeki wyrywające sobie Tenchiego oraz Washuu, która aż łapie się za głowę na widok tego idiotyzmu. Nie od dziś wiadomo, że Japończycy nie grzeszą znajomością języków obcych i nawet w tytule potrafią zrobić błąd. W tej OVA owym błędem jest zapisanie „Galaxy Police” razem. Tył okładki przedstawia nam z kolei obszerny opis anime, a poniżej mamy Tenchiego oraz wszystkie przedstawicielki płci pięknej, które zamieszkają domostwo Masakich.

Oprócz płyty dostajemy składającą się z ośmiu stron dużą broszurkę przedstawiającą Mihoshi w takiej samej pozie jak na okładce, na kolejnej stronie mamy Kiyone wraz z wyjaśnieniem wydania LD, dalej cztery strony z projektami postaci wraz z ich szczegółowymi opisami, a na przedostatniej bogato ilustrowaną w oryginalne szkice zapowiedź pierwszego odcinka drugiego „sezonu” OVA Tenchiego, a na sam koniec żegna nas Pretty Samy wraz ze swoim autografem.

Drugim papierniczym dodatkiem do tej płyty jest składający się również z ośmiu stron miesięcznik „Monthly Animation Hot Information Anime Press” – maj 1994 w którym to znajdziemy omówienie OVA Mihoshi Special, jak i zapowiedzi innych serii na kwiecień i maj 1994.

Dane techniczne:

Producent: Pioneer
Data wydania: 25 marca 1994
Liczba płyt: 1 jednostronna
Format: CAV
Obraz: Kolor, NTSC
Audio: analogowe z redukcją szumów oraz cyfrowe, oba stereo
Napisy: brak
Liczba odcinków: 1
Czas trwania: 30 minut
Cena w dniu premiery: 5800 jenów

Tył okładki i zdjęcia dodatków:

mihoshi_sp_backmihoshi_sp_insert1mihoshi_sp_insert2 mihoshi_sp_bonus_1 mihoshi_sp_bonus_5mihoshi_sp_bonus_2 mihoshi_sp_bonus_3 mihoshi_sp_bonus_4