Recenzja DVD .hack//G.U. Returner

Returner_TitleOdcinki specjalne wydawane na rynek kina domowego są już codziennością. Tworzone są specjalnie z myślą o fanach danej serii, posiadają wyższy budżet oraz lepszą jakość wydania. Niestety, nie zawsze i omawiana przeze mnie OVA jest tego idealnym przykładem.

Zanim przejdę do opisu samej OVA, wspomnę nieco o fabule całej serii. .hack//G.U. to trylogia gier, które zostały wydane przez Bandai Namco Games na konsolę Sony PlayStation 2. Gry te są hack’n’slashem, które dodatkowo symulują MMORPG. Wszystkie trzy części są ze sobą powiązane fabularnie, więc trzeba zagrać we wszystkie, by poznać całą historię. Głównym bohaterem gry jest Haseo, młody mężczyzna, który zaczął grać w MMORPG „The World R:2” i niedługo potem zaprzyjaźnił się z dziewczyną o pseudonimie Shino oraz innymi bohaterami, którzy wraz z ich przywódcą, Ovanem, tworzą „Brygadę Zmierzchu”. Zadaniem „Brygady Zmierzchu” jest odnalezienie Klucza Zmierzchu (Znanego wcześniej między innymi z serii .hack//SIGN), który ponoć istnieje gdzieś w The World. Po pewnym czasie Shino zostaje zaatakowana przez tajemniczego Player Killera (Gracza, który zabija innych graczy, w skrócie PK.) o pseudonimie Tri-Edge. Jej postać w grze znika na oczach Haseo, a prawdziwa Shino w realu zapada w śpiączkę. Shino nie jest jedyną osobą, której się to przydarza. Wszystkie ofiary Tri-Edge’a zapadają w śpiączkę w rzeczywistości. Haseo załamuje się i postanawia za wszelką cenę odnaleźć Tri-Edge’a. Jedynym jego tropem jest to, że Tri-Edge jest PK’erem, więc Haseo postanawia stać się silniejszym i atakuje wyłącznie innych PK’erów, zyskując sobie wśród nich przydomek „Lęk przed śmiercią”.

Cóż, po tym długim wstępie pora przejść do omawianej przeze mnie OVA. Akcja odcinka dzieje się tuż po wydarzeniach z trylogii gier. Wszyscy znani nam bohaterowie otrzymują tajemniczy mail od Ovana, który powinien nie żyć po tym, jak aktywował Odrodzenie (Aby poznać wszelkie detale, zachęcam was do zagrania we wszystkie wspomniane powyżej gry albo do obejrzenia mocno okrojonej adaptacji filmowej „.hack//G.U. Trilogy”, albo po prostu na wiki. ;)). Mail zawierał jedynie dwa krótkie zdania: „Jest coś, co pragnę wam powierzyć. Przybądźcie na obszar ΔHidden Forbidden Festival.”. Po chwili akcja przenosi się do świata The World R:2, do obszaru, który był wymieniony w mailu. Mapa tego świata została stylizowana na tradycyjny japoński festyn z różnymi stoiskami i gadżetami, do którego to przybywają znani nam bohaterowie, znani wcześniej zarówno z serialu .hack//Roots, jak i ze wszystkich części gier .hack//G.U. Wszyscy czekają na Haseo, który pojawia się nieco później. Jest to pierwszy raz, gdy Haseo pojawia się w swojej Formie X poza trzecią częścią gry. Po chwili, w trakcie zwiedzania obszaru, Sakisaka i Tabby natykają się na skrzynię ze skarbem, jednak gdy ją otwierają, znajdują w niej coś zupełnie innego. Co takiego? To już musicie zobaczyć sami.

Jak już wcześniej wspomniałem, opisana przeze mnie powyżej OVA należy do tych, które zaprzeczają swojemu celowi. Niestety, muszę to przyznać. Jako fan serii .hack//, stwierdzam jednogłośnie, że „.hack//G.U. Returner” to śmiech na sali, a nie coś wydanego specjalnie dla fanów serii. OVA prezentuje się bardzo średnio, zarówno pod względem fabuły, która jest na przeciętnym poziomie, jak i jakości wykonania. Często widać błędy w szczegółach postaci i tłach, a animacja robiona jest na przysłowiowe „odwal się”. No bo serio, statyczne sceny z bohaterami, które wyglądają jakościowo, jakby ktoś je rysował w Paintcie? Czy nikt tego nie widział przed wydaniem? Są w niej wszystkie błędy, jakie popełniało studio Bee Train, kiedy tworzyło serial „hack//Roots”, który przedstawiał nieopowiedziane wątki w grze aż do momentu, gdy Haseo stał się „Lękiem przed śmiercią”. Strona muzyczna prezentuje się może ciut lepiej. Muzyka w tle jest dobrze dobrana do akcji odcinka, a w trakcie napisów końcowych możemy usłyszeć piosenkę „GOD DIVA” w wykonaniu zespołu Ali Project, z charakterystyczną dla tego zespołu muzyką. Jako ciekawostkę dodam, że początek tej piosenki to fragment arii sopranowej Królowej Nocy pt. „Der Hölle Rache kocht in meinem Herzen” (Piekielna zemsta kipi w moim sercu), pochodzącej z II aktu opery Wolfganga Amadeusza Mozarta pt. „Czarodziejski flet”.

O jakości obrazu i dźwięku nie ma zbytnio co dużo mówić. Jakość obrazu cierpi, szczególnie przez pierwszą połowę odcinka. Widać błędy w kompresji wideo oraz liczne mankamenty, które powstały z tego powodu. Dźwięk to czyste audio LPCM, więc tu nie ma do czego się przyczepić.

returner_frontOk, pora teraz przejść do wyglądu okładki.
Sam projekt wygląda tak, jakby był tworzony na kolanie. Wszystkie dotychczasowe okładki z anime .hack// oraz z gier były dobre / fajne, a ta prezentuje się strasznie nijako.
Ot tak wrzucili losowo postacie dając tak, że Haseo i Aina (siostra Ovana) zajmują najwięcej miejsca. Sam do końca tego ułożenia nie rozumiem, bo Aina pojawia się raptem na mniej niż minutę w całej tej OVA, a Endrance, Sakisaka, Tabby oraz Saku, choć często pojawiają się w tym odcinku, to nie stanową dobrej całości w tej kompozycji. Szczerze, o wiele lepiej by ten przód wyglądał, jakby dali Atoli i Shino odwrócone od siebie z Haseo pomiędzy nimi.

returner_backTył okładki to natomiast inna bajka.

Tu widać, że autor się starał, by wszystkie grafiki i kadry z odcinka dobrze oddawały klimat serii .hack// przez co trzymamy w rękach produkt, który faktycznie miał być dla fanów serii.

Być może zabrakło autorowi już pomysłów na przód i machnął byle co? Tego niestety nie wiem, ale jakbym widział coś takiego na półce sklepowej, to przeszedłbym obojętnie obok tej płyty.

returner_insertPłyta z OVA „.hack//G.U. Returner” nigdy nie była dostępna w ogólnej sprzedaży. By ją zdobyć, trzeba było przedstawić dowód zakupu wszystkich trzech części gry na konsolę PS2 oraz kartę pamięci z zapisem przejścia gry (bez konieczności przechodzenia side questów po głównej fabule gry) i dopiero wtedy otrzymywało się płytę z odcinkiem.

Akcja ta była ograniczona czasowo, ilość sztuk także była ograniczona.

Dane techniczne:

Producent: BANDAI
Data wydania: lipiec 2007
Liczba płyt: 1
Obraz: Kolor, NTSC, format obrazu 16:9
Audio: Stereo (LPCM)
Napisy: brak
Czas trwania: 24 minuty

Problemy z komentarzami

Ostatnio, z niewyjaśnionych przyczyn, niektórzy z was mają problemy z zamieszczaniem komentarzy na moim blogu. Od razu podkreślam; ten problem nie leży po mojej stronie. Nie wiem dlaczego niektórym komentarze się nie pokazują ani na blogu, ani nie ma ich u mnie w sekcji komentarzy do zatwierdzenia. Bardzo proszę osoby które także korzystają z Facebooka o zamieszczanie komentarzy pod odpowiednimi wpisami. Dziękuję.

Mangowa kolekcja – Lipiec 2016

lipiec_2016_allI tak przyszła pora na kolejne podsumowanie obfitych zakupów. Znów trafiły mi się same rzeczy używane w niesamowicie idealnym stanie oraz drobny upominek od kolegi, ale to na samym końcu. Zapraszam was do kolejnego wpisu o tym, czym znów obciążyłem swoje regały.

Mangi

lipiec_2016_mangi_herrshingHellsing – tomy 1-10 (cała seria)
Horror z dużą nutką czarnego humoru autorstwa Hirano Kohty. Chowajcie się Edwardy i inne świecące w ciemności wampirki-pięknisie, bo oto przed wami Alucard. Jedyny i prawdziwy wampir z pradawnych czasów. Zdobywca wielu damskich serc, zwłaszcza pewnej cycatej (potwierdzono, że ma naturalne) policjantki, który przeszyje was swoim zabójczym spojrzeniem (bądź swoją spluwą, albo jedno i drugie) na wylot. Fabuła mangi, której głównym bohaterem jest wspomniany wyżej jegomość dzieje się w Anglii, pod koniec zeszłego wieku. Tytułowym „Hellsing” jest organizacja pozarządowa zajmująca się zwalczaniem wszelkiej maści potworów, ghouli, czy wampirów, a ich najpotężniejszym agentem jest właśnie Alucard. W późniejszych tomach pojawiają się też protestanci, naziści oraz oddziały Watykanu przy których jednostka SWAT to berbecie które robią w pieluchę tylko na samą myśl o najpotężniejszym watykańskim agencie – księdzu Andersonie, który włada nożami tak doskonale, że wprawia w kompleksy nawet najbardziej uzdolnionych mistrzów w robieniu kebabów.😀

lipiec_2016_mangi_emma9_orzel_kon2_drifters1_sidonia_1Drobne uzupełnienie braków w tomach:
– Emma – tom 9
– K-ON! – tom 2
– Podniebny Orzeł
Manga której akcja toczy się na Dzikim Zachodzie. Bohaterami są dwaj Japończycy, którzy postanawiają wyruszyć do Stanów Zjednoczonych by tam rozpocząć nowe życie. Pewnego razu ratują z rąk białych Indiankę i dzięki swemu bohaterskiemu czynowi zyskują sobie zaufanie pośród Indian, zwłaszcza ich wodza – Szalonego Konia.
– Drifters – tom 1
Horror z dużą nutką czarnego humoru od tego samego autora, który stworzył Hellsinga. Toyohisa Shimazu zostaje śmiertelnie ranny i umiera, lecz zamiast przenieść się w zaświaty trafia do dziwnego pomieszczenia z sięgającymi aż po horyzont drzwiami po obu stronach. Jak oglądaliście Matrixa i scenę z arsenałem broni, to dokładnie będziecie mieć takie samo odczucie. Tam spotyka pewnego enigmatycznego mężczyznę, typowego urzędasa zza biurka, który odsyła go przez jedne z drzwi do innego świata, w którym to nasz bohater będzie musiał ostać się za jedną z walczących tam stron. Dodam tylko tyle, że w mandze pojawiają się różne postacie historyczne, wliczając to np Joannę d’Arc, czy chociażby pewnego dyktatora, którego niegdyś zagrał Charlie Chaplin.
– Rycerze Sidonii – tom 1
Manga autorstwa Niheia Tsutomu, która bardzo odbiega od jego charakterystycznej dystopijnej kreski. Fabuła opowiada o walce ludzkości z rasą kosmitów, którzy zniszczyli cały Układ Słoneczny, a tytułową Sidonią jest olbrzymi statek-arka będąca ostatnią nadzieją ludzkości.

Gry

lipiec2016_gry_ps4– Final Fantasy X | X-2 HD Remaster PS4 – Edycja limitowana
Remasterowana wersja FFX oraz FFX-2, które zostały pierwotnie wydane na PS2.
Pakiet ten zawiera szczytowe, jak i upadające osiągnięcia cyklu serii Final Fantasy.
Największym plusem gier jest to, że możemy wybierać między oryginalnymi aranżacjami muzycznymi, a zremasterowaną ścieżką dźwiękową, która niestety nie wyszła twórcom zbyt dobrze.

Fabuła Final Fantasy X dzieje się w świecie zwanym Spira i opowiada losy Tidusa, gwiazdy blitzballa (coś a’la połączenie piłki nożnej z wodną). Podczas jednego z meczy pojawia się potwór zwany Sinem, który doszczętnie niszczy całe miasto. Całą zagładę przeżywają tylko Tidus oraz Auron, przyjaciel ojca Tidusa, jednak w niewyjaśnionych okolicznościach przenoszą się o 1000 lat w przyszłość. Tidus z przerażeniem odkrywa, że potwór, który zniszczył jego rodzime miasto nadal istnieje i sieje grozę wśród mieszkańców. Dodatkowo religia zwana Yawonem zakazuje ludzkości korzystania z dobrodziejstw technologii, która mimo takiemu dużemu upływowi czasu praktycznie wcale nie poszła do przodu, obwiniając właśnie technologię za pojawienie się bestii oraz zagładę sprzed 1000 laty.

Final Fantasy X-2 to z kolei pierwsza gra będąca kontynuacją fabuły z poprzedniej części gry. Ciężko powiedzieć cokolwiek o fabule gry, gdyż musiałbym napisać wielkiego spojlera z „FF X”. Gra znacznie różni się od poprzedniej części i jak już pisałem, jest to początek upadku cyklu serii Final Fantasy. Ze znanego nam standardowego jRPG dostajemy średnią grę pełną muzyki rozrywkowej, zaś bohaterki którymi możemy grać przypominają nam nieco skrzyżowanie idolek z Larą Croft z Tomb Ridera w tym niezbyt najlepszym wykonaniu.

Poza powyższymi dwiema grami dostajemy dodatkowo na płycie:

Final Fantasy X-2: Last Mission. Gra wydana tylko w Japonii, która ujrzała światło dzienne poza nią dopiero przy okazji wydania HD remastera FF X | FF X-2 na PS3. Fabuła gry dzieje się 3 miesiące po zakończeniu X-2. Sama gra jest mini gierką w stylu roguelike (o charakterze strategicznym).

Final Fantasy X -Will-. Audio drama napisana przez Nojimę Kazushige, który napisał fabułę do wielu gier z uniwersum Final Fantasy. Sama drama to wydarzenia dziejące się rok po Final Fantasy X-2 i opowiada losy dwóch nowych postaci; Chuami oraz Kurgum. Drama ta uznawana była przez fanów za swoisty prequel do Final Fantasy X-3, który nigdy nie został wydany. Może to i lepiej patrząc po tym jak wyszła Japończykom X-2.
lipiec2016_gry_ps4_ffxx2_frontlipiec2016_gry_ps4_ffxx2_back

Edycja limitowana została wydana w steelbooku do którego ilustracje stworzył Amano Yoshitaka, ilustrator tworzący szkice postaci do gier od Square Enix, jendak najbardziej znany jest jako twórca ilustracji do cyklu powieści „Vampire Hunter D”.

– Final Fantasy Type-0 HD PS4
Fabuła tej częsci „Finala” dzieje się w świecie Orience, który po niedługim pokoju znów został ogarnięty wojną. Głównymi bohaterami jest dwunastu adeptów magii, któzy zostają oddelegowani do obrony granic swojej ojczyzny. Podczas walk odkryją także co tak naprawdę było przyczyną wybuchu wojny. Początkowo grę wydano jedynie w Japonii na konsolę PSP i Square Enix nie planowało wydania tego tytułu poza Japonią, mimo usilnych próśb fanów. Square Enix ocknęło się dopiero jak fani zabierali się za fanowskie, pirackie tłumaczenie gry.😀 Werjsa HD zawiera odświeżoną grafikę przygotowaną specjalnie z myślą o konsolach ósmej generacji. Grę wydano na PS4 oraz na Xbox One.

Artbooki

lipiec_2016_love_live_booksTrzy książki z serii Love Live. Jedna to poradnik do gry „Love Live – school idol festival”, zaś pozostałe dwie są z anime „Love Live! School Idol Project”. Główną bohaterką anime jest energiczna i żywiołowa Kouska Honoka, która wręcz uwielbia żeńskie liceum Otonizaka w którym właśnie rozpoczęła drugi rok nauki. Niestety placówce grozi zamknięcie z powodu niewielkiej liczby uczennic w pierwszych klasach. Nasza bohaterka wpada pewnego razu na genialny plan dzięki któremu przyciągnie więcej chętnych osób do swojej szkoły. Namawia swoje dwie koleżanki; Umi i Kotori by zostały szkolnymi idolkami i pomogły jej ocalić szkołę przed zamknięciem. Początkowo wszystko zapowiada się na klapę, z niemal pustą salą podczas ich pierwszego występu włącznie, jednak później wszystko idzie już lepszym torem. Do naszych bohaterek dołączają kolejne dziewczyny (po trzy z każdego roku), które tworzą ostatecznie dziewięcioosobowy zespół μ’s (czyt. „muse”).

– Love Live! School Idol Festival – Guide Book
Podręcznik dla fanów gry na androida i iOS o powyższym tytule. Jest to gra rytmiczna z mnóstwem piosenek bohaterek z Love Live. Sama gra polega na zbieraniu kart z postaciami, idolizowanie i level-upowanie ich oraz tworzenie dziewięcioosobowego zespołu do występów. Same karty dzielą się od normalnych do ultra rzadkich, zaś karty z dziewięcioma bohaterkami Love Live mają specjalne właściwości, które aktywują się podczas występów. Same występy polegają na słuchaniu i stukaniu palcami w rytm piosenki w ikonę z bohaterką kiedy spadnie na nią kółko z samej góry ekranu. Poziomy trudności dzielą się w grze na łatwy, normalny, trudny oraz ekspert (tylko dla czasowo wybranych utworów), zaś podczas eventów jest też poziom techniczny, trudniejszy od eksperta. Po występach dostajemy w nagrodę kolejne karty jak i walutę, którą używamy podczas idolizowania bohaterek. Gra jest częściowo płatna (zakupy w aplikacji). Nie ma tak, że możemy w nią grać ile nam się żywnie podoba. W grze mamy coś w rodzaju paska HP (tutaj zwanego LP) z ilością punktów jakie możemy wykorzystać w występach oraz level-upowanie. Im wyższy osiągniemy level, tym więcej będziemy mieć występów.  Logując się codziennie dostajemy kolejne bonusy, które ułatwią nam grę. Wśród bonusów mamy np Love Gems, które posłużą nam za odnowienie LP albo za kontynuowanie piosenki jeżeli nie udało nam się jej przejść, albo Friend Points, za które możemy robić zwykłe losowanie (100 Friend Points – losowanie jednej zwykłej karty, za 1000 mamy losowanie 10 kart. Czasami jest szansa, że trafi nam się rzadka karta), zaś jak zbierzemy 50 Love Gemów, to możemy wylosować 10 rzadkich kart z szansą, że trafią nam się super rzadkie, albo ultra rzadkie. Tego typu rzeczy mogą odstraszyć skutecznie potencjalnych graczy, jednak nie martwcie się. Spokojnie można grać w tę grę całkowicie za darmo, trzeba być jedynie bardziej cierpliwym od płatnych użytkowników. Poradnik zawiera także szczegółowy ilustrowany spis wszystkich kart jakie były dostępne w grze do końca lipca 2013 roku oraz kod na ultra rzadką kartę z Kotori do Japońskiej edycji gry.

– Love Live! School Idol Project – Dengeki Love Live: 1 semestr
Pół artbook, pół manga która skupia się na Umi, Honoce oraz Kotori. Poza tym znajdziemy tam sporo interesujących informacji o wydawanych singlach, gadżetach z serii oraz o samych bohaterkach, zaś krótkie mangi to zbiór ciekawych i zabawnych historyjek z naszymi bohaterkami w rolach głównych.

– Love Live! School Idol Project – Dengeki Love Live: 3 semestr
Pół artbook, pół manga która skupia się na Nozomi, Nico oraz Eli. Poza tym znajdziemy tam sporo interesujących informacji o wydawanych singlach, gadżetach z serii oraz o samych bohaterkach, zaś krótkie mangi to zbiór ciekawych i zabawnych historyjek z naszymi bohaterkami w rolach głównych.

Powyższe trzy książki przywiózł mi Hanek jak był w tym roku na wycieczce w Japonii. Jeszcze raz wielkie dzięki za nie. Jesteś wielki. :3

Randomowa paczka od Ranalcusa

paczka_ran_allW czwartek przyszła do mnie niespodziewana paczka od Ranalcusa, a w niej istny randomowy stuff z przeróżnych losowych paczek jakie kiedyś zamawiał. Trochę mi zajęło aby dowiedzieć się co jest co. Wielkie dzięki za tak wspaniałą niespodziankę, Ran. :3

Cóż, pora zobaczyć co Ran tym razem mi tu powrzucał. ;3

Gry

paczka_ran_gry1

Fify nie mam co opisywać, bo po co. xD

paczka_ran_gry5PSX – Tobal No. 1
Bijatyka na PSX stworzona przez DreamFactory i wydana przez SquareSoft.

Square przy produkcji tej gry poprosiło o pomoc Ishii Seiichiego, znanego między innymi z takich gier jak Tekken, czy Virtua Fighter. Akcja gry toczy się w 2027 roku na planecie Tobal, w której właśnie odbywa się 98 turniej sztuk walki, którego zwycięzca zdobędzie ore – źródło mocy.

paczka_ran_tobal1_book1Designy postaci stworzył Toriyama Akira, twórca Dragon Balla. Wraz z grą dodawana była płyta z demem gry Final Fantasy VII.

Poza grą Ran dorzucił mi obszerny poradnik do gry „Tobal No 1 Part 2 Perfect”. Ach, te pamiętne czasy, kiedy walczyło się kupą pikselowych klocków.😀

Btw… Beerus-sama, to ty? xD

paczka_ran_gry6PSX – Dragon Ball Z: Idainaru Dragon Ball Densetsu
Bijatyka z 1996 roku wydana na Segę Saturn i PSX przez Bandai. Wersja PSX nigdy nie została wydana poza Japonią, natomiast wersja na Segę Saturn wydano jeszcze tylko we Francji, Portugalii i Hiszpanii. W tamtych czasach wyróżniała się na tle pozostałych gier, bo o ile postacie były dwuwymiarowe, to areny były trójwymiarowe. Kolejną cechą gry jest to, że większe części walk toczą się w powietrzu, a nie na ziemi. Fabularnie gra przedstawia wątki z całości Dragon Ball Z. Muzyczka i przerywniki w grze są w formacie Audio CD i jest wśród nich instrumentalna wersja „We Gotta Power” (TV-Size), drugiego openingu do Dragon Ball Z.

paczka_ran_gry2PSX – Tokimeki Memorial Selection – Fujisaki Shiori
Tokimeki Memorial to seria bardzo popularnych w Japonii klasycznych gier, które są symulatorami randek. Tym razem zamiast gry mamy visual nowelkę, która skupia się wyłącznie na Shiori, koleżance z dzieciństwa głównego bohatera (czyli gracza) i w pierwowzorze była ona najtrudniej do zdobycia dziewczyną. Trzeba było naprawdę się starać, by zdobyć jej serce. Z ciekawych dodatków na płycie są między innymi dwa teledyski „Kaze to Ishouni Yukou” oraz „Oshiete Mr. Sky” śpiewane przez Kingetsu Mami, seiyuu Shiori. Niestety, teledyski są w rozdzielczości mniejszej od znaczka pocztowego – 180×132 przez co pikseloza wali po oczach. Animacja była wykonana z wykorzystaniem prawdziwych teł zamiast animowanych. Poza tymi teledyskami znajdziemy też kilka grafik z Shiori, tu już lepiej bo w rozdzielczości 640×480. W opakowaniu z grą jest też mini plakat z Shiori, a na jego odwrocie słowa do obu piosenek.
paczka_ran_gry4 paczka_ran_gry3paczka_ran_gry7PSP – Akiba’s Trip
Gra wydana w 2011 roku przez Acquire.
Naszym zadaniem w grze jest przemieszczanie się po Akihabarze w poszukiwaniu i walczeniu z podobnymi do wampirów istotami zwanymi Kageyashi. Możemy pokonać te istoty tylko w jeden sposób. Tak samo jak wampiry w mitach, giną od promieni słonecznych, więc podczas walki musimy je… rozebrać do bielizny. Wersja z PSP nigdy nie została wydana poza Japonią.

Multimedia

paczka_ran_cd1paczka_ran_cd3CD Lux-Sound & Lux-Paint
Pre-Orderowy bonus do gry na Nintendo DS „Lux-Pain”.
Na płycie są piosenki z gry oraz drama track – „Lux-Paint”.

Dodatkowo w pudełku jest mini 16-stronicowy artbook broszurka.

paczka_ran_cd3pornxDDVD Kokubun Rena – Rena no Yuwaku (Temptation of Rena)
No, no, no. Ran, nie wiedziałem, że i takie rzeczy miałeś w swoich zbiorach.😉 Film z gravure idolką Kokubun Reną. Zawiera mnóstwo sugestywnych scen erotycznych, jednak tylko i wyłącznie erotycznych. W tego typu produkcjach brak jakichkolwiek scen pornograficznych, przez co tego typu filmy mogą być sprzedawane osobom od 16 roku życia, a nie od 18. Z tego, co się dowiedziałem, Rena zagrała też w wielu JAV’ach (Japanese Adult Video).

Info o samej idolce:
Data urodzenia: 16 luty 1986, Hokkaido
Wzrost: 156cm
Wymiary: 83 – 58 – 83

paczka_ran_cd2– CD World Destruction Premium Sound Track
Pre-Orderowy bonus do gry RPG World Destruction: Michikareshi Ishi. Na płycie jest pięć utworów wybranych przez kompozytora muzyki do w/w gry – Mitsudę Yasunoriego.
– CD Atelier Ayesha World Guide CD
Pre-Orderowe drama CD dołączane do gry Atelier Ayesha na PS3. W drama CD występują Inoue Marina (Ayesha Altugle) oraz Ise Mariya (Nio Altugle). Sama płyta była w zalakowanej kopercie i miała kilka wersji, różniących się wyłącznie postacią nadrukowaną na płycie. Mi trafiła się wersja z Lincą.

Prasówka

paczka_ran_prasa1Z prasówki dostałem następujące rzeczy:
paczka_ran_prasa3paczka_ran_prasa2paczka_ran_prasa4
– Obszerna broszura – rozkładówka zawierająca szczegółowe opisy mang które niemiecki oddział Tokyopop zapowiadał na grudzień 2015 – marzec 2016. Tematem głównym była manga „Yumekui Merry”, wydawana w Niemczech pod tytułem „Merry Nightmare” (pod takim samym tytułem jest wydawana we Francji). Z jednej strony rozkładówki mamy zapowiedzi mang, zaś z drugiej duży plakat z Merry. Ta rzecz jako jedyna nie jest od Rana, a od Fejwsi której również bardzo dziękuję za ten drobiazg. :3
– Magazyn Anime Insider – sierpień 2003
– ANI-COM, broszurka Aniplexu – listopad 2015
– Japanimate, broszury marzec 2014 i marzec 2016

Inne

paczka_ran_model_dlugopis_kubek– Model do składania Jibanyan (Wiiha Version) z Youkai Watch.
Dragon Ball Z Ballpoint Pen Capsule Corporation Hoipoi Capsule Blue, czyli po prostu długopis na smyczy z logami Capsule Corp.
Kubek z ilustracją autorstwa Bekkankou, gościnnie przedstawiony przez Merry. :P  Produkt był dostępny jedynie w sklepie Toranoana. Można było go dostać za punkty członkowskie.

paczka_ran_kalendarz_rolw1Kalendarz na 1992 rok z ilustracjami z anime Record of Lodoss War.
Przykładowa strona kalendarza:
paczka_ran_kalendarz_rolw2

Karty kolekcjonerskie

paczka_ran_karty1paczka_ran_karty2
Karty z karcianki WIXOSS. Pierwsze dwie karty to holo z pojedynczych boosterków w których była tylko jedna karta, na drugim zdjęciu karty ze zwykłego boosterka.
paczka_ran_karty3
Boosterek karcianki Pokemon, japońska edycja.
paczka_ran_karty4
Boosterek z Tokimeki Memorial. Okazało się, że te karty to puzzle do zbierania. Pewnie sporo kasy wydawali fani by zebrać je wszystkie.😀

Przekąski

paczka_ran_zarcie1– Chrupki serowe Kirakira Sunatsuku
– Oranżada o smaku mandarynkowym „Mikan-chan” w plastikowej rurce. Urywało się górę i piło.
paczka_ran_zarcie2

Uff, to tyle. Nawet nie wiecie jak długo mi zajęło opisywanie tego wszystkiego. Jeszcze raz, dzięki za paczkę, Ran. :3

Recenzja Re:Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu

Ile potraficie wymienić adaptacji light nowelek, w których to główny bohater trafia do świata fantasy i tam przeżywa niesamowite przygody? Pewnie z kilka, przeważnie z takimi komediami jak KonoSuba na czele, prawda? Jednak ta seria, którą wam teraz omówię, różni się od pozostałych.

Początek fabuły Re:Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu (dosł. „Re:Zero – Życie w innym świecie od zera”) nie jest zbytnio odkrywczy. Mamy typowego nastolatka, na dodatek NEET’a, który poszedł sobie do spożywczaka po coś do zjedzenia. Zaledwie chwilę po tym jak wyszedł ze sklepu, przeniósł się do innego świata, pełnego istot rodem z książek fantasy. Już na start ma same problemy, gdyż zostaje dotkliwie pobity przez bandę rabusiów. Byłoby z nim krucho, gdyby nie uratowała go piękna srebrnowłosa dziewczyna przedstawiająca się imieniem Satella, która potrafi władać magią. Sama dziewczyna szuka złodzieja, który ukradł jej insygnie. Niedługo po odnalezieniu złodzieja, którym okazuje się być mała dziewczyna o imieniu Felt, nasi bohaterowie zostają brutalnie zamordowani. W następnej chwili Subaru widzi znów tę samą scenerię, którą widział za pierwszym razem, gdy pojawił się w tym świecie. Cóż takiego się stało? Ano Subaru cofnął się w czasie, do wydarzeń zanim został zaatakowany przez rabusiów. Nie może być tego typu serii bez głównego bohatera zyskującego nadprzyrodzoną moc, jednak ta, którą posiadł Subaru będzie dla niego później niesamowicie ciężkim brzemieniem. Otóż za każdym razem gdy Subaru ginie, cofa się w czasie do czegoś, co można porównać do „save pointu” w grze. Subaru postanawia znów odnaleźć srebrnowłosą dziewczynę i zmienić jej i swój los. Jednak dalsze wydarzenia będą dla niego jeszcze cięższym wyzwaniem.

Krótko omówione przeze mnie anime miało swoją premierę w kwietniu tego roku i nadal wychodzi. Na chwilę pisania tej recenzji wyemitowano 15 z 25 planowanych odcinków i mogę śmiało stwierdzić, iż to anime definitywnie zostanie przeze mnie mocno zapamiętane i znajdzie swoje miejsce w top 10 najlepszych seriali wszech czasów.

To, co wyróżnia Re:Zero na tle innych anime o zwykłym nastolatku, który został przeniesiony do świata fantasy jest niewątpliwie to, że seria zachwyca zarówno od strony wizualnej, fabularnej, jak i muzycznej. Na pierwszy rzut oka mogą was odstraszyć słodkawe wyglądy postaci takie jak np różnokolorowe włosy, oczy czy barwne stroje, jednak będziecie niesamowicie zaskoczeni zwrotami akcji, piękną muzyką, jak i zaskakującą fabułą, która potrafi z komedii przerodzić się w dramat, a następnie w tragedię w niespełna kilka minut. Autor nowelki gra niesamowicie na uczuciach czytelników, a animowana adaptacja wiernie odwzorowuje oryginał, i kiedy już myślimy, że wszystko się układa dobrze, nagle zostajemy przytłoczeni niesamowitym ciężarem smutku, tragedii i rozpaczy. Przestrzegam widzów o słabych nerwach. Śmiało mogę stwierdzić, że autor Re:Zero ma skłonności sadystyczne i lubi sprawiać, by stworzone przez niego postacie cierpiały po wielokroć na wiele wymyślnych sposobów. Sam Subaru wielokrotnie ginie by tylko zmienić to, co się wydarzyło, i zaczyna zatracać się w szaleństwie na skraju całkowitego załamania psychicznego.

Jest to niewątpliwie seria, która was zaskoczy i ciężko wam będzie się od niej oderwać. Są co prawda w tym anime też wątki humorystyczne, jednak można je traktować dosłownie jak delektowanie się cudownym zapachem tuż przed tym, jak zostaje wam wbity nóż w serce. Muzyka to kolejny atut tego anime. Jest niesamowicie dobrze skomponowana, z istną precyzją dopasowana do scen i potrafi poruszyć serce widza równie mocno, co dobić podczas ciężkich wątków fabularnych.

Śmiało daję już w tej chwili tej serii solidne 9/10 i gorąco polecam wszystkim, którzy oczekują zdecydowanie więcej od fabuły, niż by tego chcieli i są gotowi na wiele niesamowitych zwrotów akcji.

Mangowa kolekcja – Czerwiec 2016

czerwiec2016allI tak przyszła pora na kolejne podsumowanie moich mangowych zakupów. W tym miesiącu trafiły mi się same używane mangi, więc niechciane bidulki znajdą u mnie swój nowy dom. Poza najobszerniej widocznym Monsterem reszta to uzupełnienia wśród braków, więc wymienię je najpierw zanim przejdę do grubych tomiszczy „potworka”.

czerwiec2016_walkin3-4_kon3_deadman9_12

Uzupełnienia w brakach na półkach:
– Walkin’ Butterfly – tomy 3-4
– K-ON! – tom 3
– Deadman Wonderland – tomy 9 i 12

czerwiec2016_monster1-5Monster – tomy 1-5
Manga autorstwa Urasawy Naokiego, mangaki który stworzył tak wspaniałe tytuły jak „Yawara”, „20th Century Boys”, „Master Keaton”, czy chociażby wydanego także u nas „Pluto”. Akcja mangi toczy się w 1986 roku w RFN, a jej głównym bohaterem jest genialny neurochirurg, doktor Tenma Kenzo, który jest uwielbiany zarówno przez swoich współpracowników, jak i przez pacjentów. Dyrektor szpitala, w którym doktor Tenma pracuje często nadmiernie wykorzystuje zdolności naszego bohatera, w ogóle nie patrząc ani na etykę lekarską, ani na najcenniejszą rzecz jaką jest ratowanie ludzkiego życia. Liczy się u niego tylko to, by ratować tych ważniejszych i wpływowych. Tego samego zdania jest córka dyrektora, którą nasz bohater ma poślubić. Rozmowa z nimi, a także spotkanie z pewną kobietą, która miała za złe Tenmie, że zamiast zajmować się jej mężem to poszedł zająć się słynnym śpiewakiem operowym, którego później przywieźli na oddział sprawia, że Tenma postanawia, że najważniejsze będzie dla niego ratowanie życia i że nie odejdzie od pacjenta. Niedługo po tym zajściu doktor Tenma znów staje przed wyborem, który na zawsze zmieni jego życie. Na oddział zostaje przywieziony chłopiec, który cudem ocalał  z makabrycznego zajścia oraz jego siostra, która cały czas bełkotała coś o zabijaniu. Gdy doktor Tenma ma rozpocząć operację, która ocali życie chłopcu, na oddział zostaje przywieziony w ciężkim stanie burmistrz miasta. Tenma postanawia sprzeciwić się rozkazowi dyrektora, który nakazuje mu zająć się burmistrzem, i kontynuuje operowanie chłopca. Burmistrzem z kolei zajmuje się mniej doświadczony lekarz. Chłopiec zostaje ocalony, jednak burmistrz umiera. Wtedy to właśnie cały świat Tenmy wali się. Córka dyrektora zrywa z nim zaręczyny, a co najgorsze, operowany wcześniej przez Tenmę chłopiec i jego siostra znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Jakby tego było mało, niedługo później dyrektor szpitala oraz jego najbardziej zaufani podwładni giną również w niewyjaśnionych okolicznościach, a niedługo po tym zajściu doktor Tenma zostaje mianowany ordynatorem oddziału. Prawdziwa akcja mangi zaczyna się dopiero 9 lat później, kiedy to Tenma ratuje życie Adolfa Junkera, mordercy, który zabijał bezdzietne pary. Gdy tylko Adolf odzyskuje przytomność, mówi Tenmie słowa „Zbliża się potwór!”. Później podczas rozmowy z nim Tenma dowiaduje się, iż ów „potwór” tak naprawdę stoi za stoi za serią morderstw, a świat naszego bohatera znów przewraca się do góry nogami, gdy widzi na własnych oczach jak ten „potwór” zabija jego pacjenta.

Powyższy opis to zaledwie początek niesamowicie długiej i zawierającej mnóstwo zwrotów akcji mangi, która ma aż 18 tomów. Manga została później jeszcze raz wydana w Japonii formie 9 omnibusowych tomów i właśnie w takiej samej wersji zostaje wydana u nas w Polsce, co niestety przedkłada się na cenę tomiku jaką jest 65zł. Poza samą mangą jest jeszcze 74-odcinkowa animowana adaptacja oraz jeden odcinek specjalny będący streszczeniem pierwszych 17 odcinków serialu. Monster spodoba się w szczególności miłośnikom wciągających i intrygujących historii oraz wielbicielom realnej kreski autora.

Recenzja figurki Merry Nightmare od WAVE

merry_beach01Odcinek plażowy. Czymże bez niego byłaby manga czy anime w których to mamy liczne przedstawicielki płci pięknej.? Jak widać i autor Yumekui Merry uległ tej pokusie, dzięki czemu możemy podziwiać naszą słodką Merry w stroju kąpielowym.

merry_beach02Strój, jaki ma na sobie Merry, pochodzi z 11 rozdziału mangi (zekranizowanego później w 7 odcinku serialu), w którym cała nasza gromadka postanawia nieoczekiwanie wybrać się na plażę. Niestety, Merry nie posiada własnego stroju kąpielowego, więc Isana daje jej swój szkolny strój, który nosiła w podstawówce (Nie martw się, Merry. Jeszcze ci urosną. (Choć mam szczerą nadzieję, że nie. ;p)). W anime Yumeji nie jest z tego powodu zbytnio zadowolony i pyta Isanę, czy nie mogła znaleźć stroju bardziej odsłaniającego ciałko Merry (Wie co dobre ;p). Isana tłumaczy, że w tym całym pośpiechu tylko to udało się jej załatwić. Ja sam podzielam zdanie Yumejiego, bo Merry przecież na co dzień paraduje ze swoim zgrabnym brzuszkiem na wierzchu, a tu co? Szkolny strój kąpielowy, na dodatek podpisany „Tachibana” (nazwisko Isany).

Pora przejść do wykonania figurki. Nasza Merry prezentuje się bardzo dobrze, jak na figurkę z dolnej półki. Kolory są dobrze odwzorowane, nie zapomniano o żadnych cechach jej wyglądu, symbole w jej oczach i na policzkach są bardzo dobrze wykonane, jest kiełek oraz wystające zza włosów lekko szpiczaste uszka. Poza, jaką przybiera Merry, ma idealnie wyważony środek ciężkości. Merry z uśmiechem na twarzy wyciąga do nas rękę, zapraszając, by się z nią popluskać.😉 Wszystkie detale stroju są bardzo dobrze widoczne, nie zapomniano przy tym o paznokciach u rąk i nóg.

merry_beach_donut&boushi

Z dodatków dostajemy koło ratunkowe w kształcie donuta, które możemy dać Merry do drugiej ręki, no i oczywiście kapelusz z którym Merry nigdy się nie rozstaje.

merry_beach_defekt

Figurka ma oczywiście swoje wady i jest ich kilka. Widać łączenia i to bardzo wyraźnie, zwłaszcza przy, ekhm, pośladkach Merry i pod prawą pachą, kiedy damy jej do trzymania donutowe koło ratunkowe. Łączenia przy pośladkach jeszcze da się docisnąć tak, żeby były mało widoczne, ale przy łączeniu koło pachy prawej ręki jest gorzej, ponieważ jak damy Merry do trzymania koło ratunkowe, to robi się bardzo widoczna szczelina. Bez koła ratunkowego możemy bezproblemowo docisnąć rękę tak, żeby tej szczeliny nie było widać. Kolejnym minusem jest wykonanie kapelusza. Jest on bardzo uproszczony i nie wiedzieć dlaczego twórcy dali czarną obwódkę wokół symbolu na jej kapeluszu. Rozmiarami kapelusz też lekko odbiega od oryginału. Ostatnim już minusem są przebarwienia na rękawie, który Merry ma na prawej ręce. Figurkę kupiłem fabrycznie nową, a mimo tego są takie wady. Podstawka jest standardowo taka sama jak przy wszystkich figurkach z serii Beach Queens, dzięki czemu możemy postawić Merry obok bohaterek z innych anime, które także doczekały się wydania w tej wersji.

Pomimo tych mankamentów figurka jest bardzo fajna i na pewno urozmaici kolekcję, zwłaszcza miłośnikom serii, jak również wielbicielom bohaterek w szkolnych strojach kąpielowych, które zostały mniej hojnie obdarzone przez naturę.

Producent: WAVE
Skala: 1/10
Wysokość
: 16 cm (bez podstawki)
Materiały: ABS, PVC
Artysta: Hokusoh
Data wydania: 18 listopada 2011
Cena w dniu premiery: 3800 jenów

Pozostałe zdjęcia:
merry_beach04merry_beach03 merry_beach_feet